W sumie nie chciało mi się iść dzisiaj na trzy lekcje. No ale ja na wagary nie chodzę. Miałam na 13 więc z rana byłam w podstawówce i w plazie. Dzisiaj kieszonkowe dostałam a więc muszę się za czymś zaopatrzyć. Pójdę sobie przebić drugą dziurkę w lewym uchu, i kupie parę rzeczy. Ale tym razem będę oszczędna :))
Jutro na 12.15 też trzy lekcje. Potem wyskoczę na chwile na miasto bo busa mam dopiero o 15.30 więc chwile muszę pochodzić. Pójdę na poszukiwanie torebki. Teraz słucham Nirvany i idę bo zimno mi w ręce. A długo siedzę na komputerze.
Ja się pytam, gdzie jest ten śnieg ?!
Pa <3
świetne zdjecia, pozatym to zazdroszcze ze masz na 12 do szkoły i tylko trzy lekcje, ja od 8 i siedze 6 lekcji.. no ale w tym dwa wf, chcoiaz tyle :)
OdpowiedzUsuńzapraszam!
Ja to tam z jednej strony nie chcę śniegu ale jednak co to za święta bez śniegu?
OdpowiedzUsuńNo właśnie,gdzie ten śnieg??!! Nirvana rulez <3
OdpowiedzUsuńUwielbiam Nirvanę. Świetne zdjęcia ;)
OdpowiedzUsuńZapr.
u mnie taki tam deszczyk -.-'
OdpowiedzUsuń