Od razu jak wstałam złapałam za kalendarz adwentowy i zjadłam pierwszą czekoladkę. Ten 01.12.11 ... aż miło było w szkole, a nawet na fizyce. Dwie lekcje matmy, a reszta lekcji ok.
Postanowiłam że od dziś będę się starała dodawać zdjęcia zrobione przeze mnie. Oczywiście będę także dodawać inspiracje z internet, ale postaram się robić to rzadko.
dwie lekcje matmy! dla mnie to katorga;o
OdpowiedzUsuńja nie lubię tych czekoladek:D
jak byłam mała miałam taki kalendarz ^^
OdpowiedzUsuńmuszę go sobie kupić ; d
Fajny blog ^
OdpowiedzUsuńDodaje do obserwowanych ;p
heej. śliczny blog.
OdpowiedzUsuńobserwuje ; * . licze na to samo ; ]
Ja niecierpie tych kalendarzów. Zawsze te czekoladki sa takie scukrzone :P
OdpowiedzUsuń